Pomysł na ściankę

Pomysł na ściankę

Pomysł na ściankę.

Bardzo ciekawy pomysł na ściankę ślubną pochodzi od Kasi i Rafała. Z naszą parą spotkaliśmy się przed ich ślubem na sesji narzeczeńskiej. Od razu było widać ile energii drzemie w tej parze. Ciągle uśmiechnięci, przytuleni i wpatrzeni w siebie. To było pewne, że praca z nimi w dniu ślubu będzie interesująca.

Przygotowania sali weselnej.

Naszą ciekawość wzbudziła Kasia, która opowiedziała nam ile trudu i wysiłku włożyła w przygotowanie dekoracji sali, a zwłaszcza ścianki ślubnej. Owa ścianka ślubna została zrobiona przez nią własnoręcznie, a cały ten proces trwał kilka miesięcy. Z wielkim zapałem zbierała korki do wina, z różnych źródeł, aby je później poukładać i poprzyklejać. Efekt był zaskakujący, tym bardziej, że ścianka ta idealnie współgrała z rustykalnym stylem sali weselnej. Niestety nie pamiętamy ile tych korków było (a wiemy, że zostały one dokładnie policzone prze Pannę Młodą), ale zgadujemy, że na pewno ponad tysiąc. Niektórzy z zaproszonych gości wiedzieli, że Para Młoda włożyła wiele wysiłku i trudu w dekorację sali. Jednak przed oficjalnym wejściem Pary Młodej na salę weselną nikt nie był w stanie zobaczyć ostatecznego efektu.

Upał, upał, upał…

Ślub Kasi i Rafała odbywał się na początku lata. Było bardzo gorąco. Mały, drewniany kościółek, który swoim klimatem współgrał z wystrojem sali weselnej, nie dawał wcale ochłody. Jednak charyzma Pary Młodej wygrała z nim i wszystkie oczy gości były skupione właśnie na nich. Najpierw pojawił się Pan Młody, który dopiero w kościele zobaczył swoją wybrankę. Następnie błogosławieństwo rodziców, przysięga, konfetti po ceremonii i upragniona, klimatyzowana sala weselna.
Jednak Pierwszy taniec Pary Młodej znów rozgrzał wszystkich gości do czerwoności. Takiej lekkości w tańcu i tylu oryginalnych podnoszeń dawno nie widzieliśmy podczas pierwszego tańca.
Tak już zostało przez całe przyjęcie weselne. Para Młoda zaskakiwała gości na każdym kroku: niekończące się pocałunki, radość z tańca, pizza na weselu, szalone zabawy oczepinowe. Zabawa pod nutę DJ Waldemara Darłaka trwała do późnych godzin nocnych.